prof. Włodzimierz Bojarski
Uwagi do programu nowej ewangelizacji
- Wstęp
- Agresja światowego ateizmu
- Kościół wobec powszechnej ateizacji
- Sytuacja Kościoła w Polsce
- Uwagi programowe dla Kościoła w Polsce
- Godne życie rodzinne
- Budowa cywilizacji życia i miłości
- Współdziałanie katolików w strukturach społecznych
- Misja chrystianizacyjna narodu polskiego
- Potrzeba programu i konkretnych działań
1. Wstęp
Polsce i dzisiejszemu światu nowa ewangelizacja jest niezbędnie potrzebna. Wzywa do niej Ojciec Święty Jan Paweł II i wzdycha do niej cały bolejący świat. Jego wezwanie nie może pozostać pustym hasłem, a trzeba je przemodlić i przepracować, na początek w formie konkretnego programu i planu zadaniowego. Przedstawione w materiale wstępne uwagi i opinie dołączamy do oczekiwanej dyskusji na temat takiego polskiego programu. Nie wiemy, czy on już istnieje, czy będzie dopiero opracowany.
Jeden, święty, powszechny i apostolski Kściół jaśnieje dziś, jak w każdym wieku, wielorakim blaskiem wewnętrznym i tysiącami wielkich dzieł zewnętrznych, świętych pasterzy, doktorów i męczenników, licznymi stowarzyszeniami i ruchami, wielką pracą duszpasterską, misyjną i charytatywną. W tym Kościele żyjemy, oddychamy i ubogacamy się łaską Bożą, uczestniczymy w Jego misji oraz podzielamy Jego radości i smutki.
W ostatnich latach przyspieszonej, agresywnej ateizacji, połączonej w Polsce z pomniejszaniem i niszczeniem wartości narodowych, szczególną troską ogarniamy Kościół. Pochylając się nad zewnętrznymi przejawami Jego dzieła, dostrzega się także różne słabości i okaleczenia, w tym co ludzkie i ziemskie, w postawach ludzi, środowisk i organizacji. Pełna analiza istniejącej sytuacji Kościoła w zderzeniu z systemowo zorganizowanym, wojującym ateizmem, wymaga także głębszej refleksji nad naszymi słabościami w Kościele i nad sposobami ich przezwyciężenia. Z tego względu poniższy tekst ma charakter jednostronnego, krytycznego spojrzenia, niewątpliwie powierzchownego, subiektywnego i niepełnego.
Przedstawiono w nim uwagi, opinie, oczekiwania, nadzieje i bóle szeregu osób głęboko religijnych, w większości nastawionych patriotycznie, z różnych środowisk: naukowych, społeczno-politycznych i ludowych, ludzi starszych i w średnim wieku, wyważonych i bardziej emocjonalnych. Nieco poważniejsze znaczenie mają stwierdzenia podane z punktu widzenia t.zw. katolicyzmu społecznego. Szereg uwag i poglądów jest niewątpliwie dyskusyjnych, nie wszyscy je podzielają w pełni, co wynika m.in. z ograniczonego dostępu do prawdziwych informacji. Potrzebna jest dyskusja i weryfikacja takich poglądów, niemożliwe jest jednak czekać na zobiektywizowane oceny historii.
Zebrane uwagi i opinie starano się jakoś uporządkować i wyważyć, co tylko częściowo było możliwe. Nie jest to studium naukowe, ani opracowanie publicystyczne, a jedynie materiał roboczy do dyskusji wewnętrznych, zbiór ocen niezorganizowanego, ale gorąco wierzącego i głębiej myślącego laikatu. Taki zbiór będzie zapewne interesujący dla tych, którym leży na sercu ożywienie ducha Chrystusowego i skuteczne przeciwstawienie się laicyzacji w naszej Ojczyźnie. To temat ważny, dotyczący nowej ewangelizacji, czekający na poważną dyskusję problemową.
Mówiąc o zewnętrznych słabościach i brakach w działalności społecznej Kościoła oraz wyrażając pewne sugestie dotyczące planowych działań pozytywnych, obracamy się w płaszczyźnie organizacji i struktur. Jesteśmy przy tym świadomi, że istotą i podstawą tych słabości jest częstokroć niedostatek formacji wewnętrznej: słabość wiary, nadziei i miłości oraz kwalifikacji poszczególnych osób. Wypowiadamy się jednak o tym, o czym mamy większe pojęcie i co wywiera także istotny wpływ na formowanie ludzkich sumień, kwalifikacji i postaw.
Przedstawiony materiał stanowi jakiś przyczynek na temat "kryzysu w Kościele", wywołany przez ks.bpa. prof. Stanisława Wielgusa jego referatem na kongresie Akcji Katolickiej w Poznaniu, na jesieni 2001 r. oraz dalszymi Jego artykułami pogłębiającymi refleksję filozoficzną na ten temat. Jesteśmy też poruszeni wezwaniem ks. abp. Józefa Michalika, z początku 2003 r. o potrzebie radykalnego świadectwa ewangelicznego i chętnie odpowiadamy na Jego zaproszenie do dialogu, skierowane do laikatu, wyrażone po objęciu funkcji Przewodniczącego Episkopatu Polski w marcu br.
W chrześcijańskim zaangażowaniu, ocenach i próbach dialogu z naszymi pasterzami staramy się kierować wskazaniami Kościoła, które często sobie przypominamy, choćby w skrócie. Leży nam na sercu potrzeba wielkiej mobilizacji społecznej całego Kościoła w obronie wiary i Ojczyzny, tę mobilizacje pragniemy inicjować i wspierać modlitwą.
"Ludzie świeccy, tak jak wszyscy chrześcijanie, mają prawo otrzymywać w obfitości od swoich pasterzy duchowe dobra Kościoła, szczególnie słowa Bożego i sakramentów, sami zaś przedstawiać pasterzom swoje potrzeby i życzenia z taką swobodą i ufnością, jaka przystoi synom Bożym i braciom w Chrystusie. Stosownie do posiadanej wiedzy, kompetencji i autorytetu mają możność, a niekiedy nawet obowiązek ujawniania swojego zdania w sprawach, które dotyczą dobra Kościoła".
Lumen gentium p.37, Sobór Watykański II, 1964.
"Świeccy, współpracując we właściwy sobie sposób z hierarchią, przynoszą swoje doświadczenia i przyjmują odpowiedzialność za kierownictwo tymi organizacjami [mowa o Akcji Katolickiej i innych podobnych organizacjach], za rozeznanie warunków, w jakich ma się prowadzić działalność duszpasterską Kościoła oraz za planowanie i realizację programu działań.
Apostolikam actuositatem p.20.b, Sobór Watykański II, 1965.
"Zadaniem zatem wspólnot chrześcijańskich jest rozpoznać z pomocą Ducha Świętego - w jedności ze swoimi biskupami, w dialogu z innymi braćmi-chrześcijanami oraz z wszystkimi ludźmi dobrej woli - jakie należy wybrać metody i jakie podjąć zadania, by dokonać koniecznych, a często bardzo pilnych przemian społecznych, politycznych i ekonomicznych".
Octogesima adveniens p.4, Paweł VI, 1971.
"Na mocy wspólnej godności Chrztu, świecki jest współodpowiedzialny, wraz z kapłanami, zakonnikami i zakonnicami za misję Kościoła".
Christifideles laici p.15, Jan Paweł II, 1988.
"Aby ożywić duchem chrześcijańskim doczesną rzeczywistość, służąc (...) osobie i społeczeństwu, świeccy nie mogą rezygnować z udziału w "polityce", czyli w różnego rodzaju działalności gospodarczej, społecznej i prawodawczej, która w sposób organiczny służy wzrastaniu wspólnego dobra".
Christifideles laici p.42, Jan Paweł II, 1988.
"Krytyka jest pożyteczna we wspólnocie, która zawsze potrzebuje przemiany i powinna starać się usuwać niedoskonałości. W wielu przypadkach pomaga jej postąpić naprzód. Jeśli jednak krytyka pochodzi od Ducha Świętego musi ją ożywiać pragnienie postępu w prawdzie i miłości. Nie może być przepojona goryczą".
Pastores dabo vobis p.10, Jan Paweł II, 1992.
"Teologia i duchowość komunii pobudzają bowiem pasterzy i wiernych do uważnego słuchania siebie nawzajem i z jednej strony jednoczą ich a priori we wszystkich kwestiach istotnych, a z drugiej strony sprawiają, że także w sprawach podlegających dyskusji udaje im się zwykle uzgodnić wspólne, przemyślane stanowisko".
Novo millennio ineunte p.45, Jan Paweł II, 2001.
"Niezwykle ważny jest wkład wiernych świeckich w życie Kościoła; odgrywają oni niezastąpioną rolę w głoszeniu i służbie Ewangelii nadziei, gdyż za ich pośrednictwem Kościół Chrystusowy jest obecny w różnych sektorach świata, jako znak oraz źródło nadziei i miłości. W pełni uczestnicząc w misji Kościoła w świecie, winni oni świadczyć, że wiara chrześcijańska stanowi jedyną wyczerpującą odpowiedź na pytania jakie życie stawia każdemu człowiekowi i każdej społeczności".
Ecclesia in Europa p.41, Jan Paweł II, 2003.
2. Agresja światowego ateizmu
2.1.
Cywilizacja zachodnioeuropejska kształtowała się nie tylko pod wpływem katolickich wartości średniowiecza i kultury antycznej, ale także pod wpływem wypaczonych pojęć judaizmu, agnostycyzmu i protestantyzmu. Rozwijała się ona wraz z utrwaloną w ciągu wieków praktyką międzynarodowej agresji, ucisku i wyzysku kolonialnego. Była to praktyka podwójnej moralności: uczciwszej w życiu rodzinnym oraz fałszywej w życiu społecznym, gospodarczym i politycznym. Prawie sto lat temu pisał o tej cywilizacji Feliks Koneczny (wybitny badacz historii cywilizacji), że jest trującą mieszanką cywilizacji łacińskiej, żydowskiej i bizantyńskiej, wskazując perspektywę upadku takiej cywilizacji.
Dziś dominuje w tej cywilizacji taki pluralizm, o którym już Platon mówił, że prowadzi do anarchii, a ta kończy się tyranią.
2.2. Nowożytne niewolnictwo i kolonializm uprawiane przez kraje europejskie były, a
współczesny neokolonializm jest nadal, systemem światowego zniewolenia i wyzysku, degradacji rodzimych kultur i zablokowania naturalnego rozwoju całych kontynentów. W 2000 r. 20% najbogatszej ludności świata zagarniało 85% światowego dochodu i osiągało przychody 81 razy wyższe niż 20% najbiedniejszej ludności globu. Każdego dnia z nędzy i głodu umiera 14 tysięcy dzieci i 10 tysięcy dorosłych, parokrotnie więcej niż zginęło jednorazowo 11 września 2001 r. w wyniku terrorystycznego zamachu na gmachy światowej giełdy w Nowym Jorku.
Temu systemowi zniewolenia i wyzysku służą rozbudowane "struktury grzechu"; różne zakłamane instytucje, banki, koncerny, agencje, fundacje itp. ("Struktury grzechu" - patrz Jan Paweł II
Sollicitudo rei socjalis p. 36 i 37, 1987 oraz
Reconciliatio et paenitentia p.16, 1984. Analiza neokolonializmu - patrz Bojarski W.:
Dokąd Polsko? Wobec globalizacji i integracji europejskiej; Warszawa 2002). Niewolnictwo, kolonializm, neokolonializm i nędza w świecie, utrzymywane przez państwa pozornie chrześcijańskie, skompromitowały chrześcijaństwo na całym globie, zablokowały na długie lata możliwość szerszej chrystianizacji ludów pogańskich i stymulują dechrystianizację krajów dawniej katolickich.
2.3. Destrukcja cywilizacji zachodnioeuropejskiej doznała przyspieszenia pod wpływem ateistycznej ideologii Rewolucji Francuskiej. Odtąd zaczęto już jawnie kształtować nową naukę, sztukę, gospodarkę i politykę, nowy styl życia osobistego i rodzinnego, oderwane od wartości chrześcijańskich, przeniknięte obłudą i fałszem.
Powstały ośrodki i rozwinięte struktury ateistyczno-masońskie, silne ideologicznie, organizacyjnie i gospodarczo. Podjęły one w skali światowej dalekosiężny program walki z Kościołem Katolickim i innymi wielkimi religiami świata oraz realizację "nowej cywilizacji" laickiej. W walce tej stosuje się równolegle trzy strategie:
- opanowywania władzy państwowej podstępem, intrygami, przekupstwem i szantażem lub rewolucją oraz wykorzystywanie jej do odgórnego wprowadzania i szerzenia ateizmu,
- tworzenia klubów i tajnych zespołów masońskich, działających w poszczególnych organach państwowych, gospodarczych i na uniwersytetach, inicjujących na pozór oddolnie, zmiany zgodne i ich programem i wpływających na młodzież.
- · strategię pośrednią, przygotowywania, szkolenia i wprowadzania swoich ludzi na kluczowe stanowiska w administracji państwowej i w życiu społecznym, do władz wszystkich znaczniejszych partii politycznych oraz do władz kościelnych.
2.4. W realizację programu ateizacji włączały się teorie filozoficzne, ekonomiczno-społeczne i polityczne, różne totalitarne i rasistowskie utopie, znajdujące poparcie we władzach imperialnych mocarstw. Kontynuowane, destrukcyjne działania nowych filozofów i ideologów sięgnęły w ostatnich dekadach nawet starożytnych, intelektualnych i kulturalnych fundamentów cywilizacji europejskiej.
Podważa się podstawowe pojęcia prawdy i dobra oraz zbudowane na tych pojęciach systemy prawa i sprawiedliwości. Wątpi się w możliwość dotarcia do obiektywnej prawdy. Następuje destrukcja pojęć etycznych i wartości estetycznych oraz tego wszystkiego, co zbudowano na nich przez stulecia w sztuce, kulturze i obyczaju.
W ten sposób niszczy się kompleksowo nie tylko chrześcijaństwo, ale i fundamenty antyczne na których zostało ono zakorzenione.
2.5. Wydawnictwa, rozgłośnie i inne środki masowego przekazu, zarówno tradycyjne jak i media nowoczesne, zostały w większości zmonopolizowane, w skali krajowej i międzynarodowej, przez ośrodki ateistyczno-liberalne, uzależnione od globalistycznych agencji informacyjnych i centrów władzy. W ograniczonym zakresie służą one prawdzie i solidarności międzyludzkiej, natomiast w przeważającej mierze są środkami indoktrynacji i propagatorami niepohamowanego konsumpcjonizmu, demoralizacji i gwałtu.
Wykorzystując nowoczesne techniki manipulacji, zyskały one decydujący wpływ na świadomość mas i skutecznie kształtują ateistyczny styl życia.
2.6.
Kraje zachodnioeuropejskie, zniszczone wojną i doświadczone zgubnymi skutkami wzajemnych nienawiści,
stworzyły po ostatniej Wojnie Światowej nową wspólnotę interesów. Jej celem była szybka odbudowa gospodarki i jej umocnienie, w warunkach załamywania się starego systemu kolonialnego oraz zagrożenia ideologicznego i militarnego ze strony systemu komunistycznego. Głoszono hasła odbudowy, solidarności i zasady wolnego rynku, choć gospodarka w każdym z tych krajów była centralnie sterowana. Powstały kolejno: w 1951 r. Europejska Wspólnota Węgla i Stali, w 1957 r. Europejska Wspólnota Gospodarcza - EWG i Europejska Wspólnota Energii Atomowej - EUROATOM. Dopiero po następnych 35. latach, w 1992 r. powołano Unię Europejską.
2.7 Wprawdzie
przy tworzeniu pierwszych tych organizacji obok masonów czynni byli również znani chrześcijańscy demokraci, nazywani dzisiaj "ojcami" Unii, to nie miały one bynajmniej na celu umacniania wartości chrześcijańskich i rozwoju kultury katolickiej, a tylko interesy gospodarcze i polityczne państw-założycieli. Dopiero jednak powołanie Unii Europejskiej ujawniło w pełni ateistyczno-kosmopolityczny charakter tego ugrupowania. Podczas zjazdu prezydentów państw zachodnich w Gnieźnie w 2000r, prezydent Niemiec Johannes Rau stwierdził wyraźnie:
W Europie już prawie żaden kraj nie jest zwolennikiem chrześcijańskiego modelu człowieka. Dlatego potrzebujemy własnej, nowej Europy, nad którą nie ma już żadnego kościelnego parasola. Stwierdził też, że trzeba wytworzyć nowe wartości europejskie. Mówi się też o nowych prawach człowieka.
2.8. Działalność Unii Europejskiej bardzo trafnie scharakteryzował abp. Celestino Migliore, Podsekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej :
Aktualna tendencja działań polityczno-instytucjonalnych (..) ukierunkowana jest na pewną laicyzację całego porządku społecznego lub na t.zw. dereligionizację, czyli odsuwanie od religii. Chodzi w niej o wzbudzenie i kontynuację procesu rozkładu religii, posługując się instytucjami społecznymi i politycznymi, poprzez pozbawianie odniesień duchowych faz życia społecznego, rodzinnego, indywidualnego (...). W drugiej i trzeciej fazie procesu laicyzacji współgrają czynniki rządowe i polityczne, zwłaszcza całe społeczeństwo obywatelskie ze swoją obojętnością i synkretycznym pluralizmem (w zbiorze:
Rola Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej; wyd. Wokół nas, listopad 2001).
Niestety, ta prawda o Unii Europejskiej jest w Polsce przemilczana, nie tylko przez wrogą propagandę, ale także przez władze kościelne. Trzeba oczekiwać, że wskazane mechanizmy ateizacji zostaną uruchomione ze zwiększoną siłą w krajach przyłączanych do Unii po dniu 1 maja 2004 r., a jeszcze bardziej kompleksowo po wprowadzeniu Traktatu Konstytucyjnego Unii.
2.9. Od szeregu lat najbogatsze ośrodki światowe, pod egidą Stanów Zjednoczonych, stworzyły koalicję finansowo-polityczną, w celu utrzymania swojej dominacji i bogactwa w stosunku do świata ubóstwa oraz w konfrontacji z rosnącą konkurencją gospodarczą szybko rozwijających się krajów azjatyckich.
Ośrodki globalistyczne przyjęły ateistyczno-masoński program walki z religiami, moralnością i poczuciem narodowym. Dążą do stworzenia totalitarnego rządu światowego i starają się podporządkować sobie rządy mniejszych państw, narzucają im neokolonializm, ateizację i politykę antyludnościową. Do realizacji tej polityki wciągana jest też Organizacja Narodów Zjednoczonych. Unia Europejska stara się zdystansować od dominacji amerykańskiej, ale dąży do tych samych celów i tworzy razem wspólny, światowy front walki z religią i poczuciem narodowym.
2.10.
Destrukcji fundamentalnych pojęć oraz wartości intelektualnych i moralnych cywilizacji zachodnioeuropejskiej towarzyszy destrukcja wszystkich instytucji europejskich: systemów stanowienia i egzekwowania prawa, struktur demokratycznych i parlamentarnych, zafałszowanie i wypaczenie systemów finansowych i gospodarczych, systemów wychowawczych i edukacyjnych, środków społecznego przekazu, dzieł sztuki i form kultury . Szerzy się korupcja i przestępczość elit. Destrukcji tej ulegają również struktury Unii Europejskiej.
2.11. Część istniejących różnorodnych struktur, zamiast celów i zadań służących sprawiedliwości i pomnażaniu dobra wspólnego, realizuje w różnym zakresie złe cele i stosuje niegodziwe środki, takie jak wyzysk, zniewolenie, zakłamanie i inne.
Niektóre z tych struktur są nieomal w całości strukturami grzechu. Niestety, w tych strukturach i działaniach uczestniczą również liczni katolicy, ale niezorganizowani i nieświadomi, na ogół bezmyślni i ulegający zagubieniu.
2.12. Do walki z Kościołem i wartościami chrześcijańskimi wykorzystuje się, z pomocą urzędów publicznych, instytucji, fundacji, uczelni i innych, nowoczesne techniki i kompleksowe metody oraz dobrze zaplanowane i kierowane różne akcje ogólnokrajowe i ponadnarodowe. Do ataku wybiera się ośrodki katolickie i narodowe o szczególnym znaczeniu, ustala się efektywną kolejność wrogich działań, a w razie potrzeby koncentruje specjalistów, agitatorów i prowokatorów z kilku krajów. W uproszczeniu i skrócie można wskazać na następujące elementy nowej taktyki walki z Kościołem:
- Głoszenie wolności wiary i religii, ale jako sprawy prywatnej, która nie powinna przejawiać się publicznie, aby nie drażnić nikogo kto jest innej orientacji (Jedyną konsekwencją społeczną religii ma być działalność charytatywna).
- Tolerowanie i pokazywanie czysto konfesyjnych form działalności katolickiej. Tolerowanie tylko takich katolickich środków przekazu, które nie podejmują aktualnych problemów społecznych, gospodarczych i narodowych.
- Manifestowanie dobrych stosunków ze Stolicą Apostolską oraz unikanie konfliktów z episkopatami krajowymi, które też na ogół przestrzegają poprawności politycznej.
- Fałszowanie obrazu Kościoła i inspirowanie w nim podziałów przez eksponowanie działalności i wypowiedzi hierarchów i innych "katolików otwartych", zwłaszcza związanych z judaizmem, a wykpiwanie i potępianie "nietolerancyjnych fudamentalistów".
- Zastępowanie, w przekazie masowym, wykładni katolickiego depozytu wiary i wiedzy religijnej swobodnymi wypowiedziami wątpliwych autorytetów, różnymi dialogami i komentarzami.
- Nagłaśnianie prawdziwych lub zmyślonych skandalików w środowisku katolickim.
- Finansowanie i sponsorowanie przez liberalne ośrodki i fundacje niektórych katolickich przedsięwzięć, np. katolickich agencji informacyjnych, serwisu informacyjnego i internetowego Kościoła, jakiejś telewizji i tygodników dla katolików, ośrodków studiów europejskich, czy kongresów laikatu katolickiego.
- Unikanie i blokowanie pytań egzystencjalnych oraz związanych z nimi problemów i dyskusji światopoglądowych. Podważanie wszelkiego wyczucia transcendencji.
- Kreowanie fikcyjnych "autorytetów moralnych".
- Wspieranie rozwoju sekt, kabały, okultyzmu, demonizmu itp.
- Popularyzowanie relatywizmu poznawczego i moralnego: - "myślcie po swojemu", "daj sobie luz", "róbta co chceta" itp.
- Blokowanie i przemilczanie protestów przeciwstawiających się powyższym praktykom oraz działań demaskujących organizacje i osoby zaangażowane w walkę z Kościołem i wartościami chrześcijańskimi.
- Utrudnianie i blokowanie działalności oraz organizowanie ataków na katolickie środki społecznego przekazu, które nie podporządkowują się powyższym opcjom oraz podejmują aktualne problemy społeczne, gospodarcze i narodowe. Dążenie do zniszczenia tych ośrodków wszelkimi sposobami, najlepiej rękami innych katolików.
- Pozyskiwanie wśród katolików osób do współpracy z klubami masońskimi i walki z Kościołem.
- Wciąganie ośrodków katolickich w propagowanie akcesji do ateistycznych struktur Unii Europejskiej.
2.13.
Jedną z rutynowych form agresywnej walki w dzisiejszych czasach jest rozbudowa własnych agentur w strukturach przeciwnika. Celem agentury jest zwykle:
·
dostarczanie poufnych informacji, szczególnie personalnych (co ułatwia dalszy rozwój agentury, szantażowanie niektórych osób oraz eliminację innych, bardzo niewygodnych),
· popieranie i
propagowanie działań korzystnych dla agresora,
· bezpośrednie,
odśrodkowe działanie w srukturach przeciwnika,
·
wprowadzanie przeciwnika w błąd oraz perfidne doradzanie mu takich działań, które okażą się dla niego szkodliwe.
Szereg przejawów wskazuje, że także w Kościele działają takie wrogie agentury i roztropność wymaga ostrożności w stosunku do nich oraz wysiłku w demaskowaniu i eliminacji agentów i ich współpracowników.
2.14.
Efektywność form walki z wiarą religijną i moralnością w ostatnich latach jest parokrotnie większa, aniżeli dawniej, jest też znacznie większa niż w okresie PRL. Laicyzacja i bezbożnictwo wydaje się już wyraźnie dominować w silnych jeszcze niedawno ośrodkach katolickich Belgii i Holandii, załamał się też katolicyzm w Austrii, Bawarii, a w końcu i w Irlandii. Liczba księży diecezjalnych we Francji spadła od 1970 r. o połowę, a w Hiszpanii o 23%. W tym samym czasie liczba braci zakonnych spadła w Hiszpanii o 43%, we Włoszech o 39%, a w Niemczech o 56%. Kościół katolicki w Czechach nie należał już od dawna do silnych, ale jak doniosła prasa katolicka, liczba katolików spadła tam w ciągu ostatnich lat z 3,8 mln w 1991 r. do 2,7 mln obecnie, to jest prawie o 30%. Wystawiono już tam na sprzedaż kilkaset budynków plebani i myśli się także o sprzedaży niektórych kościołów, ze względu na brak księży i wiernych. Taki spadek liczby katolików grozi zapewne i w Polsce, zaczynając od większych miast.
W całej Europie, także w łonie Kościoła katolickiego, szerzy się neopogaństwo.
2.15. Zlaicyzowana cywilizacja zachodnia, dysponująca jednak zachwycającymi technikami i metodami wysokiej efektywności oraz dominująca w światowych agencjach i mediach, doprowadza też do laicyzacji w obszarze innych wielkich religii świata i do destrukcji opartych na nich starych cywilizacji.
Świat pogrąża się w coraz większym chaosie i zagubieniu, obok narastających krzywd i niesprawiedliwości, które wołają o pomstę do nieba.
2.16.
Ludzkość w rozwoju techniki osiągnęła prawie nieograniczone możliwości zaspokojenia w skali globalnej podstawowych potrzeb człowieka, całej rodziny ludzkiej, ale posiadła też prawie nieograniczone możliwości zniewolenia i zniszczenia całego globu. Ateistyczna cywilizacja śmierci rozpętała takie siły zła i nakręciła spiralę nienawiści, które zdają się prowadzić nieuchronnie do powszechnej wojny i globalnej katastrofy. Może to być także światowa rewolucja przeciw obecnemu "ładowi i pokojowi", tak chętnie popieranemu przez hierarchię kościelną bogatych krajów. Dlatego tym łatwiej może się ona obrócić przeciw Kościołowi. Takie perspektywy porażają coraz więcej ludzi myślących różnych wyznań, przekonań i narodowości, także tych którzy przyczynili się do rozpętania zła, ale nie potrafią go kontrolować i opanować.
Świat bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje nowego objawienia "dzieci Bożych" i nowej ewangelizacji.
Następna część - Kościół wobec powszechnej ateizacji